Przyszedłem na urodziny córki, ale teściowa zablokowała mi drzwi i powiedziała: „To rodzinne święto. Nie jesteście rodziną. Wyjdźcie”. Córka podbiegła do mnie z płaczem: „Tato, zabierz mnie ze sobą. Nienawidzę tej imprezy”. Podniosłem ją, pocałowałem w czoło i cicho wyszedłem. Trzy godziny później catering, miejsce, rozrywka – wszystko odwołane. Bez taty, bez imprezy. Do północy miałem 28 nieodebranych połączeń. A kiedy w końcu zdali sobie sprawę, dlaczego… – Page 7 – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Przyszedłem na urodziny córki, ale teściowa zablokowała mi drzwi i powiedziała: „To rodzinne święto. Nie jesteście rodziną. Wyjdźcie”. Córka podbiegła do mnie z płaczem: „Tato, zabierz mnie ze sobą. Nienawidzę tej imprezy”. Podniosłem ją, pocałowałem w czoło i cicho wyszedłem. Trzy godziny później catering, miejsce, rozrywka – wszystko odwołane. Bez taty, bez imprezy. Do północy miałem 28 nieodebranych połączeń. A kiedy w końcu zdali sobie sprawę, dlaczego…

Ponieważ dawało mi to poczucie, że mój sukces jest czymś, czego im odmówiłem.

Jakbym skręcił w ich prawą stronę.

Spojrzałem jej w oczy.

„Mamo” – powiedziałem – „nie pytałaś. Byłaś dumna z Victorii. Byłaś dumna z taty. Byłaś dumna z rzeczy, które rozumiałaś”.

„Nic ci nie wziąłem. Po prostu nigdy po to nie sięgnąłeś.”

Usta mamy zadrżały.

Tata odwrócił wzrok.

Wiktoria wpatrywała się w swój talerz.

A Derek — Derek obserwował to wszystko z pewnego rodzaju spokojem, który wydawał się osądzający.

Kolacja zakończyła się uprzejmie.

Niezbyt ciepło.

Grzecznie.

Wyszedłem o 20:11

Mama znów mnie przytuliła.

Tym razem było łagodniej.

Prawdziwy.

„Przepraszam” – wyszeptała.

Nie powiedziałem, że to w porządku.

Bo tak nie było.

„Wiem” – powiedziałem.

Potem wyszedłem.

W poniedziałek rano mój asystent powiedział mi, że asystent Dereka Morrisona poprosił o prywatną rozmowę.

Nie jest to spotkanie.

Połączenie.

Powiedziałem Jamesowi.

„Sala konferencyjna. Cały zespół. Zachowujemy profesjonalizm.”

James skinął głową.

“Zrozumiany.”

O godzinie 14:00 zakończyliśmy rozmowę.

Derek pojawił się na ekranie.

Jego twarz była spokojna.

Jego głos był kontrolowany.

Ale jego oczy wyglądały na zmęczone.

„Emma” – powiedział – „dziękuję, że to wzięłaś”.

„Oczywiście” – odpowiedziałem. „Co możemy wyjaśnić w kwestii harmonogramu wdrożenia?”

Zatrzymał się.

„To nie jest wdrożenie” – powiedział.

Wzrok Priyi powędrował w moją stronę.

James siedział bardzo nieruchomo.

Starałem się mówić spokojnie.

„A więc co to jest?”

Derek westchnął.

„To jest… osobiste.”

Nie mrugnąłem.

„To zaplanuj spotkanie poza godzinami pracy mojej firmy” – powiedziałem. „To rozmowa służbowa”.

Derek zacisnął szczękę.

„Sprawiedliwe” – powiedział. „Będę zachowywał się profesjonalnie”.

Przełknął ślinę.

„Silverrest ma politykę ujawniania konfliktu interesów” – powiedział. „Ze względu na moje zaangażowanie w Victorię, pojawią się pytania dotyczące mojego zaangażowania”.

James pochylił się do przodu.

„To standard” – powiedział. „Możemy współpracować z waszym zespołem ds. zgodności”.

Derek skinął głową.

„Wnoszę o wyłączenie mnie z decyzji o zamówieniu” – powiedział. „Będzie czyściej”.

Przed oczami stanęła mi twarz Victorii.

Jej duma.

Jej występ.

Jej potrzeba idealnego wyglądu.

Już słyszałem jej panikę.

Utrzymywałem neutralny ton.

„Powinieneś zrobić to, czego żąda od ciebie twój zespół ds. zgodności” – powiedziałem.

Derek spojrzał w dół.

„To nie tylko uległość” – przyznał. „Richard… Richard zapytał mnie, dlaczego Victoria nie wie, czym się zajmujesz. Zapytał mnie, dlaczego powiedziała, że ​​jesteś żenujący”.

Moja klatka piersiowa pozostała nieruchoma.

„Odpowiedziałeś mu?”

Derek spojrzał mi w oczy.

“Tak.”

Cisza.

Twarz Priyi była nieodgadniona.

James zacisnął szczękę.

Derek kontynuował.

„Powiedziałem mu prawdę.”

„Że cię zwolniła.”

„Że cię osądziła.”

„Że cię nie zaprosiła.”

Wydechnął.

„Nie był pod wrażeniem”.

Skinąłem głową.

„To nie mój problem” – powiedziałem.

Oczy Dereka spotkały się z moimi.

„Wiem” – powiedział. „Ale to staje się Victorią”.

Nie odpowiedziałem.

Derek odchrząknął.

„Wdrożenie przebiegnie zgodnie z planem” – powiedział. „Susan będzie odpowiedzialna za całość. Ja będę dostępny do integracji technicznej, ale nie do spraw zaopatrzenia”.

James skinął głową.

“Zrozumiany.”

Derek zawahał się.

Potem powiedział cicho:

“Przepraszam.”

Spojrzałam mu w oczy.

„Po co?”

„Za to, że byłem tego częścią” – powiedział. „Nawet pośrednio”.

Nie zmiękłem.

„Doceniam profesjonalizm” – powiedziałem. „Będziemy współpracować z Susan”.

Derek skinął głową.

„Dziękuję” – powiedział.

Połączenie zostało zakończone.

Oparłem się na krześle.

Priya westchnęła.

„Ten mężczyzna zamierza zerwać z twoją siostrą” – powiedziała.

James spojrzał na nią.

„Priya” – ostrzegł.

Priya wzruszyła ramionami.

„Co?” – zapytała. „On ma etykę. Ona ma ego. To nie jest stabilny związek”.

Wpatrywałem się w miasto za oknem.

Nie poczułem satysfakcji.

Poczułem się zmęczony.

Bo nawet jeśli wygrasz, rodzina utrudnia ci to.

Dwa dni później Victoria pojawiła się w moim biurze.

Nie zaplanowano.

Niezaproszony.

Właśnie się pojawił.

Ochrona zadzwoniła do mojego asystenta.

Zadzwonił do mnie mój asystent.

„Twoja siostra jest na dole” – powiedziała napiętym głosem. „Mówi, że to nagły wypadek”.

Zamknąłem oczy.

„Biorę udział w posiedzeniu zarządu” – powiedziałem.

„Ona odmawia wyjścia”.

Wyciszyłem dźwięk.

Spojrzałem na Priyę.

„Osłaniaj mnie” – powiedziałem.

Priya skinęła głową.

Poszedłem do windy.

Podczas zjazdu odczuwałem jakby grawitację.

Kiedy dotarłem do holu, Victoria przechadzała się tam i z powrotem.

Miała na sobie obcasy.

Jej włosy były idealne.

Jej tusz do rzęs był rozmazany.

Wyglądała, jakby płakała, a potem próbowała to wymazać.

Gdy mnie zobaczyła, rzuciła się naprzód.

„Emma” – powiedziała drżącym głosem – „musisz to naprawić”.

Zatrzymałem się.

„Co naprawić?”

Złapała mnie za ramię.

Cofnąłem się.

Wiktorii opadły ręce.

„Derek jest wściekły” – syknęła. „Mówi, że go upokorzyłam. Mówi… mówi, że jego partnerzy kwestionują jego osąd”.

Mrugnęłam.

„I uważasz, że to moja odpowiedzialność?”

Oczy Victorii zabłysły.

„To przez ciebie się to stało” – powiedziała.

Raz się zaśmiałem.

„Victoria” – powiedziałem – „nie zaprosiłaś mnie”.

„Mówiłeś, że moja praca zawstydziłaby twojego narzeczonego.”

„Powiedziałeś, że jestem niezdarny.”

„Ty to stworzyłeś.”

Usta Victorii zadrżały.

„Mówi o odwołaniu zaręczyn” – szepnęła.

Słowa wybrzmiały.

Nie dlatego, że mnie zszokowały.

Ponieważ coś udowodnili.

Wiktoria nie przyszła tu, żeby przeprosić.

Przyszła tutaj, ponieważ jej czyny miały swoje konsekwencje.

Utrzymywałem spokojny głos.

„Co mam zrobić?”

Oczy Victorii zaszkliły się.

„Powiedz mu, że mi wybaczasz” – powiedziała. „Powiedz mu, że nie miałam tego na myśli. Powiedz mu, że ukrywałeś swój sukces i że to nie była moja wina”.

I tak to się stało.

Stary odruch.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Najlepsza domowa pizza

Wskazówki dotyczące podawania i przechowywania Podawanie: Domową pizzę najlepiej podawać na gorąco, od razu po upieczeniu. Można ją pokroić na ...

Dlaczego na dżinsach po praniu pojawiają się dziwne zagniecenia lub marszczenia?

Wszyscy próbowaliśmy zaoszczędzić czas,  przeciążając  pralkę. To zły pomysł dla twoich jeansów. Jeśli są ściśnięte między ręcznikami lub grubymi bluzami, nie mają ...

To jest linijka poniżej Twoich danych osobowych.

Ważne jest, aby wiedzieć, że mężczyzna, o którym mogę powiedzieć, jest bardzo ważny dla osoby. Leggi fine alla fine. Ciò ...

Wi-Fi: cichy zabójca, który powoli nas zabija…

9. Uwzględnij, że telefony komórkowe są podłączone do urządzenia, ponieważ metalowa konstrukcja ładuje elektromagnesy. 10. Jeśli jeździsz skuterem lub motocyklem, ...

Leave a Comment